wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna » Składniki kosmetyków » Historia mydła

Historia mydła

Data dodania: 05-04-2022
Poczytaj o historii mydła. 
Możesz też obejrzeć film o tej tematyce: https://youtu.be/OUUkBfUn3sk
 

Mydło istniało w przyrodzie długo przedtem zanim człowiek zaczął je wykorzystywać. Ba, długo przed pojawieniem się człowieka na ziemi.


Mydło jest wynikiem reakcji tłuszczów i silnych zasad w obecności wody. Pojawia się w przyrodzie, gdy te trzy składniki się połączą. Popiół jest zasadowy, woda spada wraz z deszczem, zwierzęta i rośliny produkują tłuszcz. Nietrudno więc sobie wyobrazić, że jakiś tłusty dinozaur spłonął w pożarze lasu a jego szczątki zostały spłukane deszczem i powstało mydło. Wyobrażacie sobie taką górę bąbelków?
Nazwa Soap
Angielska nazwa soap, która jest podobna w wielu językach, pochodzi od starorzymskiej góry Sapo. Na tej górze palono zwierzęta ofiarne a ich prochy spływały wraz ze strumieniem. Rzymianki szybko zauważyły, że w strumieniu gdzieniegdzie powstaje delikatna pianka, a ubrania w nim wyprane są wyjątkowo białe.

Możemy również założyć, że ludzie dość szybko zauważyli mydło i jego właściwości, bo przecież regularnie piekli mięso na ogniu. Tłuszcz kapał na popiół i wystarczyło jeszcze tylko trochę wody.  Od teraz inaczej spojrzysz na grilla ????


W Europie początkowo wytwarzano mydło z tłuszczów zwierzęcych. Natomiast na Bliskim Wschodzie używano oliwy z oliwek. Mydła te znacznie się różniły. Tłuszcz zwierzęcy, jeżeli nie był dobrze oczyszczony, niestety pozostawiał w mydle nieprzyjemny zapach. Również rodzaj popiołu miał znaczenie. Popiół drzewny zawiera związki potasu, i mydło z niego jest miękkie, maziste. Natomiast popiół z roślin morskich zawiera związki sodu, więc mydło z takiego popiołu jest twarde, można z niego zrobić kostki. I właśnie takie mydło wytwarzano w Lewancie (obecnie Syria, Palestyna, Liban, Izrael). Nic dziwnego, że mydło to było niezwykle cenione. Wielką sławę zyskało mydło z Aleppo i ta sława trwa po dziś dzień. Tradycyjne mydło z Aleppo to mydło twarde z oliwy z oliwek z dodatkiem oleju laurowego.
Babiloński przepis na mydło:
woda, popiół, olejek kasjowy ( z cynamonowca)


W 7 w n.e. gdy przez ziemie Polskie przetaczała się wielka wędrówka ludów, w wyniku której przybyli w dorzecze Wisły i Odry nasi przodkowie Słowianie. Już wtedy we Włoszech, Hiszpanii i Francji działały pierwsze mydlarnie, a w Neapolu mydlarze mieli nawet swoją gildię.


Mydło było używane głównie do prania, w tamtych czasach raczej ludzie unikali mycia ciała. Pomimo, że w czasach starożytnych ludzie z wielkim upodobaniem spędzali czas na kąpielach w przepięknych basenach i łaźniach, to zwyczaje higieniczne uległy załamaniu po wielkiej epidemii dżumy w 542r. Ta straszna choroba zabijała w Bizancjum nawet 5-10 tys. osób dziennie, dosłownie siała spustoszenie. Ludzie słusznie skojarzyli ją ze skażoną wodą, tylko niestety zamiast gotować wodę do spożycia, przestali się myć na długie, długie stulecia.
słowa mydło
Prasłowiańskie mydlo pochodzi od słowa myć oraz końcówki -dło (-dlo), która  tworzy nazwy narzędzi i środków związanych z daną czynnością.



Natomiast ludzie na Bliskim Wschodzie produkowali i zużywali dużo mydła. Nie mieli oni nigdy przerwy w higienie osobistej i bardzo chętnie korzystali z łaźni w której obficie smarowano się pianą z mydła. Dzisiejsze łaźnie tureckie są najbliższe temu jak wyglądały łaźnie w starożytności.  Potrzebowali dużo mydła i mieli w jego produkcji ogromne doświadczenie. Muhammad ibn Zakariya al- Razi (854-925r) opracował sposób pozyskiwania gliceryny z oliwy z oliwek, w momencie gdy nasz władca Mieszko I, dopiero był w planach. Gliceryna jest produktem ubocznym mydła.


Gdy papież Urban II szykował pierwszą wyprawę krzyżową, a Polska nie miała króla, nie wiedziano jeszcze, że wyprawy krzyżowe przyniosą duże zmiany w obyczajach. Krzyżowcy przywieźli z tych wypraw wiele rzeczy i wartości, a jedną z nich było wyrafinowanie seksualne. W tamtej Europie owo wyrafinowanie polegało na …. myciu ciała ! Rycerze zaczęli się myć. Zaczęto też doceniać czystą, wypraną bieliznę co doprowadziło do zapotrzebowania na dobrej jakości mydło. Jedną ze zdobyczy wypraw krzyżowych była również receptura na mydło z oliwy z oliwek. Pierwsze, jeszcze prymitywne fabryki takiego mydła powstały w Prowansji w XIIw. Pierwszym znanym z imienia i nazwiska mydlarzem był Crescas Davien, którego działalność została udokumentowana w 1371r.
 
jak zabłocki na mydle
Cyprian Franciszek Zabłocki (1792-1868) postanowił zrobić interes na mydle. Miało zostać sprzedane za granicę i w tym celu trzeba było spławić je Wisłą do Gdańska. Spryciula Zabłocki postanowił oszukać służby celne i nie płacić cła. Aby ukryć mydło przed celnikami, włożono je do skrzyń i ciągnięto pod barką. Skrzynie miały być wodoodporne, niestety po ich otwarciu okazało się, że takie nie były. Całe mydło rozpuściło się w Wiśle !

Mydlarstwo rozwijało się prężnie i w 1660r w Prowansji działało już 7 fabryk, które wytwarzały 20 ton mydła rocznie. Mydło prowansalskie było tak dobre, że król Ludwik XIV nakazał chronić nazwę i recepturę. Mydło to miało być wytwarzane z oliwy, wody morskiej i popiołu morskich roślin. Po kilkudniowym gotowaniu było wlewane do form, po zastygnięciu cięte na kostki i stemplowane.


Wyśmienite mydło wytwarzali również Hiszpanie na terenie Kastylii. Mydło kastylijskie wytwarzane było z oliwy z oliwek i popioły z rośliny solanki (Salsola Soda). Mydło kastylijskie było prawdopodobnie pierwszym twardym i białym mydłem.


W roku 1791 gdy w Polsce uchwalono konstytucję 3-go Maja i panował Stanisław August Poniatowski, francuski chemik Nicolas Leblanc opracował metodę wytwarzania wodorotlenku sodu ze zwykłej soli. To otworzyło niezwykłe możliwości wytwarzania taniego i w dużych ilościach. Pomimo tego, w wielu krajach mydło było aż do XXw objęte podatkiem od luksusu. Ludzie częściej gotowali je sami w swoich domostwach niż kupowali w sklepach. Jednak w tamtych czasach, każdy miał łatwy dostęp do popiołu, więc przyrządzenie mydła w domu było łatwiejsze. Jednak częste kąpiele nie były popularne, również z tego powodu, że tylko najbogatsi mieli w domu wannę. Poza tym bez wodociągów i kanalizacji, przyniesienie, podgrzanie potem wylanie brudnej ilości wody wystarczającej do wykąpania się samo w sobie było niemałym wyzwaniem.


Gdy Europę niszczyła I Wojna Światowa okazało się, że tłuszcze stały się bardzo drogie, jak to podczas wojny, wielu rzeczy brakuje. Zwiększająca się świadomość konieczności utrzymywania czystości powodowała, że zapotrzebowanie na mydło było coraz większe. Wówczas to powstały pierwsze detergenty. To syntetyczne substancje, które pienią się
 
równie dobrze, a nawet lepiej niż mydło, bo nie przeszkadza im twarda woda. Są również o wiele tańsze niż prawdziwe mydło. W tej chwili na rynku detergenty królują. Żele do kąpieli, szampony, mydła w płynie to w większości kombinacje różnych detergentów. Nawet kupując kostkę myjącą z opisem „mydło” musimy sprawdzić skład, żeby przekonać się czy to rzeczywiście jest mydło czy też właśnie detergent.


Prawdziwe mydło znowu stało się luksusem.


I zapewne w przyszłości tak pozostanie i nasze zwyczaje kąpielowe znowu się zmienią. Kurczące się zasoby wody pitnej spowodują prawdopodobnie, że kąpiel w wannie będziemy stosować od święta, a na co dzień raczej czeka nas metoda „navy shower”. To metoda opracowana dla wojska, pozwalająca wykąpać się żołnierzowi w zaledwie 11litrach wody i w ciągu 2 minut. Procedura jest następująca: 30 sekund spłukanie ciała, potem trzeba zakręcić wodę, 30 sekund namydlenie ciała i włosów i minuta płukania. Spróbujcie czy wam się to uda ????
kto się myje a bez mydła, ten podobny do straszydła

 
Komentarze (0)

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Składniki kosmetyków
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl